niedziela, 31 stycznia 2016

Tak...

... Pytlusia wygladala gdy miala piec miesiecy:


Dzisiaj idziemy do pralni futra, gdzie zawsze wita sie tak;


A jutro.... hmmm... o tym jutro:



P.S. Ptaki za oknem wrzeszcza jak oszalale. +5C. Jest pochmurno, ma padac - tak jak lubie. 
Ciezka gula ciagle siedzi mi w gardle. Czarne dziury pode mna sie rozkladaja. Uwazam, aby w nie nie wpasc, ale od kilku dni ciagle rycze. Mam czarne kola pod zapuchnietymi oczami, ale ide wziac prysznic, ubrac sie, wyszczotkowac Pytlusie i cale cztery godziny przed praniem futra idziemy je ublocic jak sie tylko da. Papierowe torby do oddychania mam juz spakowane w plecaku. Tabletki na uspokojenie polkniete. Zapasy w torebce. Marzy mi sie, aby te cztery godziny poszwendac sie po parkach. Ale jak to zwykle bywa, ja swoje, a organizm swoje, wiec zobaczymy.


8 komentarzy:

  1. Przeczytałam Twój komentarz u Takiej Jednej i weszłam na Twojego bloga. Jestem z Mazur, a Ty, jak sądzę, jesteś (byłą) olsztynianką? Zatem pozdrowienia z Mazur, jutro jadę do Olsztyna, więc z Warmii też :)
    Psica absolutnie piękna - futrzak nie z tej ziemi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajnie, ze zajrzalas! eee tam... olsztynianka to ja bede zawsze... po tylu latach poza Polska ciagle sie myle i jesli opowiadam, ze gdy 'skads wrocilam do'... to mi ciagle Olsztyn sie wplata, a nie Toronto :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, to miejscowi mają problem, gdzie ten Olsztyn ;). Byłam dziś. Tramwaje, pani kochana, po mieście śmigają (zielone), śniegu ani grama, wieje. Piłsudskiego się zwężyła , bo przez środek zrobili buspas i tory tramwajowe. Pod aresztem na środku ulicy jest przystanek tramwajowy. Europa do miasta zawitała ;)
    Pozdrowienia dla Ciebie i zwierza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany! Tramwaje! a w ogole to ja juz dawno mialam wrazenie w czasie odwiedzin w Olsztynie (no w Polsce ogolnie tez), ze z prowincji przyjechalam :) a jakies zdjatko to Ci sie przypadkiem nie pstryknelo? :) Zwierz teraz zajety. Tanczy naokolo stolu, bo tam troche nowych rzeczy lezy, a tu lapy na nich nie mozna polozyc i zabkiem zahaczyc :)

      Usuń
  4. No nie pstryknęłam, sama się zastanawiam, dlaczego? (Chyba mnie lekko wmurowało na widok....) Tu masz zdjęcia zrobine przez Gazetę Olsztyńską: http://olsztyn.wm.pl/318820,Tramwaj-w-centrum-Olsztyna-jezdzi-juz-bez-obstawy-FILM-I-ZDJECIA.html#axzz3z122goMO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o zesz! Ale te tramwaje fajne sa! Takie zabki zielone! Dzieki za linka!

      Usuń
  5. Mój piesio jeszcze nigdy nie był w takiej psiej pralni, ciekawe jakby to wytrzymał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby trafil do pralni Pytlusi to objadlby sie psimi smakolykami, i dostalby duzo buziakow :)

      Usuń